Mój Atosik jest z 1998r. do tej pory wygląda jak nowy i tak też pracował,wymieniane klocki,szczeki,tarcze i regulator napięcia no i rozrząd oczywiscie. Niestety kilka dni temu oddałem auto do warsztatu F.H.U Moto-Częśći w Dębicy. Wymiana uszczelki pod głowicą , planowanie głowicy,nowy rozrząd i uszczelniacze tak przy okazji wymiany uszczelki i niestety teraz auto wiecej stoi jak jezdzi,obroty falują,gaśnie,czasami wyje na wysokich obrotach,wiec skonczyły sie dobre czasy. A tak na marginesie to omijajcie ten warsztat z daleka,zero kompetencji.Ja jestem umówiony z rzeczoznawcą i sąd.