do.ki napisał:

> > Smog, rak, astma – itd – duzy problem – tak?

> > Wypadki, ich ofiary, itd… – maly problem – tak?

>

> Tak! W kazdym sensie: liczby ofiar, kosztow dla spoleczenstwa, cierpienia… se

> rio.

Ok…. to skoro mamy to ustalone to ma kolejne pytanie.

Co jest latwiejsze, prostsze, tansze do rozwiazania i szybciej przynosci skutek.

Rozwiazywanie po kolei malych problemow (przy okazji zdobywanie doswiadczenia) czy od razu rzucanie sie na WIELKI problem (o to chyba swiatowy), ktorego rozwiazanie zajmie lata?

Zebysmy sie dobrze zrozumieli… nie mowie, ze duzym nie nalezy sie zajmowac… ale skoro komus mozna pomoc/ulzyc juz dzis to chyba warto to robic, przy okazji probojac zajac sie wiekszymi problemami?

> A wracajac do meritum: jasne, ze nie moze byc przyzwolenia dla pijanstwa za kol

> kiem. Ale prosze, dazmy ku temu rozsadnie. 0.2 promila to limit kompletnie bez

> sensu. Albo wprowadzmy zero, albo cos bardziej normalnego, jak 0.5 promila.

To fakt… bo albo nie pozwalamy, bo ludzie korzystac nie potrafia. Albo dajmy im zaufanie… a tak to jestesmy troche w ciazy i nikt nie wie o co chodzi.

> Alk

> ohol jest dla ludzi, to raz, a po drugie, nie jest tak, ze z 0.4 promila nie je

> stes w stanie prowadzic samochodu.

Tego nie wiem i sprawdzac jakos nie chce. 0.00 daje mi pewnosc, ze jestem przynajmniej jesli chodzi o alkohol w optymalnej formie do jazdy.

> > Jak w poscie wyzej… obyus nigdy nie musial sobie tego tak tlumaczyc.

>

> Ty sie o mnie nie martw.

Martwie sie, i co mi zrobisz? 🙂



Pozdrawiam,

G.

hideipvpn.pl – ukryj swoje IP (mozesz zmienic na adres z USA, UK, Niemiec). Odblokuj Netflix, Hulu, BBC. Teraz także SmartDNS!