> podjeżdżamy, gasimy.

Po co gasimy? Zeby za chwile zapalic? To zgasmy i zapalmy dwa razy.

> Uruchamiamy „zdrowego”, czekamy chwilkę

Na co czekamy? Az akumulator dawcy odzyska energie ktora zuzyles na niepotrzebne zgaszenie i zapalenie? Ja tez nic nigdy nie scchrzanilem a robie tak jak Ty (bez owego gaszenia) tylko ze dodaje gazu w samochodzie dawcy w czasie odpalania trupka.