nazimno napisał:

>

> Dlugie kable startowe o niewlasciwym przekroju dzialaja jak niewielka indukcyjn

> osc,

> na ktorej nastepuja gwaltowne zaniki pradu. Powstaja wiec gwaltowne

> skoki napiecia w calej instalacji (przepiecia).

>

> Moduly elektroniki, ktore nie sa nadzwyczyjnie dobrze zaprojektowane pod tym wz

> gledem potrafia po prostu „zdechnac” definitywnie.

>

> Takic przypadkow ADAC notuje wiele i przed nimi ostrzega.

>

>

Odpisz to „ekspertowi” waga170 (biedny człowiek znów się zbłaźnił tutaj)… ja to wiem, mi nie musisz klarować 🙂

Odnośnie „pomysłowych Dobromirów”:

miałem sąsiada, który miał Palio Weekend 1,4. Żal mu tyłek ściskał, żeby wydać na nowy akumulator, więc odpalał na pych. Raz widząc tę żałosną scenę zaproponowałem kabelki… odmówił, bo „już nie raz tak robił” a na kable (5 minut na przyniesienie z garażu) nie ma czasu czekać „bo spieszy się do pracy”. Potem mu tłumaczyłem, że aut z silnikami na paskach się nie pcha. On „wiele razy już pchał i nic się nie stało”. Rzecz jasna zerwał, za którymś tam razem pasek i Palio poszło na złom, bo nie opłacało się trupa remontować (co więcej okazało się, że 8-zaworowce FIRE wcale nie są bezkolizyjne)… ale on przecież „wiedział lepiej, a zawsze wychodziło dobrze”.



Jednym z najmilszych doświadczeń w życiu jest być celem, nie będąc trafionym (W.Churchill)