wiecej ludzi umiera przez wycinanie katalizatorow i DPF oraz przez brak jakiejkolwiek kontroli stanu technicznego pojazdow i emisji spalin niz w wypadkach spowodowanych przez pijanych kierowcow, tylko ze na raka, na pluca i na astme nie umiera sie na poboczu, wiec lepiej grzmiec na pijakow, nie?



„Beware the fury of a patient man.” John Dryden