Jesli pozycza sie zasilanie z innego pojazdu, to nieumiejetne przeprowadzenie tego zabiegu

moze doprowadzic do uszkodzen modulow elektroniki pojazdu „pozyczkodawcy”

i dlatego taki autonomiczny modul startowy (jak pokazalem na obrazku)

pozwala uniknac tego rodzaju bardzo drogich niespodzianek.

Modul startowy ma wlasne kable o wlasciwym przekroju w mm2, ktore wytrzymuja obciazenie

pradem rozruchu ( czesto 100…200A).