zycie jest niebezpieczne

i juz.

ale wbrew temu co siedzący na górze próbują nam wmowić jest coraz bardziej bezpiecznie i zarówno szanse na dozycie do 90 jak i na przezycie w zdrowiu pierwszych 70 lat wzrosły w ciągu ostatnich kilkuset lat o setki %.

Zawsze coś i kiedyś i jakoś sie bedzie mogło zdarzyć, boli jak dotyka najblizszych ale z punktu widzenia statystyki nie ma znaczenia a żonglowanie liczbami – typu zgineło tyle co małe miasteczko itd to tylko demagogia. I tak wiecej ludzi umrze z tytułu nieodpowiedniej diety niż w wypadkach – to co ? zakażesz golonki? pewnie za 100 lat jakis szaleniec i do tego dojdzie i jeszcze zrobi spota jak to gość zjadł ostatnią golonke i umarł, a móg dożyć do 134 lat jedząc soję. Piep*yć takie życie 🙂



Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu…