Gdy jedziesz 90 km/h (czy tez generalnie nie wiecej niz pozwalaja znaki)(, ktos wyjezdza Ci pod kola – BUM, sa ranni.

I nie ma tez zadnej twojej odpowiedzialnosci, gdy w dokladnie tej samej sytuacji jedziesz szybciej niz pozwalaja znaki i jest BUM – sa ranni, prawdopodobnie bardziej, czy tez nie daj boze ktos zginie….

Nie zebym sie czepial ale chyba nie ma sadu na swiecie, ktory by zgodzil sie z ta argumentacja i faktycznym brakiem twojej odpowiedzialnosci….

Ale tak… oczywiscie 30 min na trasie jet o wiele wazniejsze niz wypadak, kalectwo (moze twoje?) czyjas tragedia. Masz racje.

Pytanie:

W takiej stuacji jak na filmie, ktos wyjedza ci pod kola, jest BUM – jemu nic sie nie dzieje (mial skurczybyk sprawca szczescie), a ty trafiasz na wozek.

Jestes pewien ze nie zastanawiabys sie do konca zycia czy gdybys jechal ze znakami moze wypadek bylby jednak o te np. 20km/h mniej grozny? A moze nie zabrakloby tylko kilku metrow…?

Pytanie calkowicie retoryczne bo i tak nie spodziewam sie publicznie szczerej odpowiedzi… ale stan przed lusterem sie sie zastanow… bo nie wierze , ze siebie tez bedziesz oszukiwac.



Pozdrawiam,

G.

hideipvpn.pl – ukryj swoje IP (mozesz zmienic na adres z USA, UK, Niemiec). Odblokuj Netflix, Hulu, BBC. Teraz także SmartDNS!