Pytałem o te „wiele aut” które Radek widział, a w których trójkąt był pod matą bagażnika.

Zarówno w Oplu (gumowe trzymadło) jak i w BMW (specjalny uchwyt) trójkąt miałem na samym wierzchu zawsze. Z resztą wiele aut już prowadziłem i chyba w żadnym nie widziałem fabrycznego uchwytu na trójkąt w komorze koła zapasowego.



Jednym z najmilszych doświadczeń w życiu jest być celem, nie będąc trafionym (W.Churchill)